Łaziki z żabą i kwiatem magnolii

21-04-2013, 09:00
Kategoria: 

Łaziki z żabą i kwiatem magnolii

Poszliśmy z żabą na spacer. To znaczy ona poszła na spacer własną ścieżką i ja poszedłem własną, i w pewnym momencie ścieżki nasze złączyły się, a żaba do mnie: co tak za mną łazikujesz, co? Pocałować byś chciał?

Już nie te czasy, żeby całowanej żabie zaglądać w zęby – teraz każda żaba nie może być tknięta nawet palcem, bo zaraz zgłosi zarzut molestowania, mobbingu i napadu na program Natura 2000. Ale faktem jest, że trafiłem przypadkiem na taką prawie leśną drogę, na której nie spotkać żaby było wielkim szczęściem.

Dlaczego wyległy tak stadnie? – nie wiem. Jej liczne koleżanki były obok, w większości – rozdeptane lub porozjeżdżane przez rowerzystów. Udaję nadzieję, że stało się to przypadkiem…

Ta jedna zajrzała mi w oczy najgłębiej…

Fot. Zaba3

Zachowała zimną twarz aż do końca… Przez dobrą minutę pozowała, dopytując nieustannie: – Kiedy to będzie w Playboyu…? Kiedy?

Fot. Zaba 2

Aż wreszcie, nie doczekawszy jasnej deklaracji, wzięła dupę w troki i poooszła! Może jednak liczyła na pocałunek? A może po prostu chciała zwiać przed tymi, którzy są mniej sentymentalni?

Fot. Zaba4

W mieście namówiłem się na mrożony jogurt, obok którego tygodniami przechodziłem bez choćby odrobiny zainteresowania: czy może być coś lepszego niż lody? Może!!! Lepsze, może i zdrowsze nawet, choć tu bym głowy nie nadstawiał. Stałem się – po pierwszym kubku – wielkim fanem marek Redberry i Yogen Früz, bo tylko z nimi udało mi się na razie zaprzyjaźnić, a po drugim kubku zapragnąłem mieć maszynę do mrożonych jogurtów u siebie w domu! Coś pięknego!

Zestaw z lentilkami, czekoladą, truskawkami, sosem kiwi… sama rozkosz…

Fot. Jogurt

Później zaczęło się polowanie na kolory. Najpierw w kwiaciarni…

Fot. Kolory_kolaz

I dopiero potem przyszło otrzeźwienie: przecież kolory mam pod własnym domem! Zakwitła magnolia! Już-już za chwilę pojawią się pełne kwiaty… Mam tu więc kilka spojrzeń na dojrzewające pąki, widziane o różnej porze dnia, od ostrego słońca w samo południe aż po złotą godzinę przed zmrokiem. To tylko kilka pąków, a jakie mogą być bajeczne…

Panie i Panowie, przed wami kwiaty magnolii wyrywają się w świat!

Fot. k2

Fot. k10

Fot. k11

Fot. k12

Fot. k5

Fot. k7

Do góry