Wkurzają cię banki? Bo mnie mocno.

28-12-2012, 12:00
Kategoria: 

Wkurzają cię banki? Bo mnie mocno.

Powiedziałem sobie: nigdy więcej frajerstwa! Dostałem list ponaglający w sprawie przysłania do banku polisy ubezpieczeniowej do kredytu hipotecznego. Patrzę w wyciąg: 25 złotych! Tyle wydarli za to, że automat wydrukował jedną stronę papieru, automat przekazał do biura wysyłkowego, a biuro automatycznie zapakowało do koperty i via poczta wysłało do mnie. Zwariowali!

Oni na tym zarabiają i to wielką kasę. Przeczytałem, bodaj w „Dzienniku Gazeta Prawna”, że na takich małych zrzutkach od klientów polskie banki zarobiły – trzymaj się krzesła – 15,3 miliarda złotych! Wiesz co się składa na tę kwotę?

Sprawdzasz czasami stan konta w bankomacie? Sprawdzaj, sprawdzaj. Takie Millenium i BZ WBK biorą za to 2 złote prowizji. Niby nic, ale – nas są tysiące, setki tysięcy! Dajemy im zarobić w tak frajerski sposób! To samo można przecież zrobić w smartfonie lub tablecie. Kosztów zero.

Zmieniasz numer PIN? Jeśli robisz to w firmowym bankomacie – płacisz prowizję. Alior kasuje za to złotówkę, ale taki BPH już 4 złote.

Kupujesz pakiet ubezpieczeniowy typu car assistance? Płacisz niby tylko piątaka, ale wiesz, co otrzymasz w zamian??? Jak przydarzy ci się nieszczęście na drodze, zadzwonisz do nich i… dostaniesz numer telefonu do najbliższej wypożyczalni samochodów, w której możesz sobie wypożyczyć zastępcze auto. Nie miej złudzeń – za wypożyczenie zapłacisz…

Dzięki medycznemu assistance w Millenium otrzymasz od banku numer  telefonu do bezpłatnej informacji telefonicznej… Supeeeer! Tego ci trzeba będzie w chwili największego stresu. Żeby sobie podzwonić – za własne pieniądze.

Tak samo płacisz za papierowe wyciągi z konta, choć korzystasz z bankowości elektronicznej, a także za trzymanie w portfelu starych kart kredytowych, które dali ci przy okazji jakichś zakupów. To też kosztuje!

TU PACZ! Moje postanowienia w tej sprawie:

  • żadnego sprawdzania salda w bankomacie
  • nie chcę otrzymywać żadnych listów z banku, tylko e-mail
  • żadnej karty, której nie używam, nie będę trzymał
  • oddaję pakiety ubezpieczeniowe, z których nigdy nie korzystałem

Sam sobie poradzę za własne pieniądze. Jak baron Münchausen: będę się sam wyciągał z bagna za swoje włosy, a nie dam na sobie po frajersku zarobić!

Tagi: 
Do góry